List motywacyjny – konieczność czy przeżytek?

List motywacyjny już chyba przeszedł na dobre w zapomnienie, chociaż nadal zdążają się firmy, które go wymagają. Jego głównym celem jest uzyskanie informacji przez pracodawcę o powodach, dla których kandydat aplikuje na dane stanowisko. CV które jest powszechnym i praktycznie jedynym  dokumentem aplikacyjnym, koncentruje się głównie na dwóch obszarach: na doświadczeniu i kompetencjach; przebiegu kariery zawodowej. 

Jeśli przyszły pracodawca ma do dyspozycji pięćdziesiąt, sto, lub trzysta CV bardzo porównywalnych kandydatów. Jak wyróżnić się pośród nich? Popatrz oczami pracodawcy, kogo on właściwe szuka? Wiedza, umiejętności, doświadczenie o których wspomniałem to jeden element, który jest zawarty w twoim CV. Inna sprawa to motywacja. Pracodawca nie chce pracownika, który szuka pracy a jego motywacją jest jedynie zarobienie kilku dodatkowych złotych. Największe szanse na zatrudnienie mają ludzie z pasją i zaangażowaniem, którzy aplikują do danej firmy świadomie.

Dlaczego? 

Zmotywowany pracownik jest efektywniejszy, skuteczniejszy, bardziej kreatywny, jest szczęśl/iwszy i emanuje pozytywną energią wokół.  Pracodawca chce mieć poczucie, że znalazł kandydata jak igłę w stogu siana. Ta wyjątkowość związana z motywacją, leżała kiedyś w liście motywacyjnym.

 
Co jeśli teraz nie ma listu a jest jedynie CV?

Coraz częściej kandydaci w zamieszczanych CV piszą 3-4 zdania „O mnie”. To jest miejsce, gdzie możesz pokazać kim jesteś, co stanowi źródło twojej motywacji. To źródło wewnętrznej motywacji powinno łączyć się z tym co robisz zawodowo. Pracodawcy marzą podświadomie o kandydatach, których marzenia osobiste i wykonywana praca się pokrywają a przynajmniej mają to samo źródło.  To wszystko jest o tyle ważne, że nie spotkałem się w swojej pracy headhuntera żeby właściwa motywacje nie była ważnym elementem w wyborze kandydata.  Jeśli zbudujesz przekonanie, że będziesz jego perłą w koronie w nowej firmie, talentem, pracodawca jest często gotów zapłacić do 20 % więcej niż wcześniej zakładał. Widzieliśmy mnóstwo takich przypadków.

Rozkochaj w sobie pracodawcę a dostaniesz więcej niż myślisz. Nie zrobisz tego jednak z niewłaściwą motywacją i roszczeniową postawą.

Book Consultation